środa, 12 listopada 2014

Hiatus

Cześć!
Chciałabym w tym miejscu przeprosić Was za niewyjaśnioną ciszę na blogu. Nie zapomniałam o nim - po prostu mam za wiele pracy w realu. I nie zabrakło mi tematów - mam wiele przemyśleń, którymi chciałabym się tu podzielić. Część z nich spisuję obecnie dla Staszic Kuriera i W ogóle - sprawdźcie te linki. Mam nadzieję, że już wkrótce wrócę do prowadzenia bloga, który odrodzi się jak Feniks z popiołów.
Sorry not sorry, w mej miłości do mutantów MUSIAŁAM.
Do zobaczenia wkrótce!
Śledź