Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Polska

Wyzwanie czytelnicze - Geralt a baśnie

Niedawno Rusty Angel zaproponowała pisanie recenzji historii będących retellingami klasycznych opowieści, takich jak baśnie czy legendy. Nie musiałam się zbyt długo zastanawiać nad wyborem.Chciałabym w tym tekście opowiedzieć o opowiadaniach Andrzeja Sapkowskiego, który w "Ostatnim Życzeniu" i "Mieczu Przeznaczenia" zawarł sporo mniej lub bardziej zakamuflowanych nawiązań m.in. do baśni Andersena i Braci Grimm. Urodziłam się w drugiej połowie lat 90. Pamiętam więc kupowane przez tatę wiedźmińskie książki z dopiskiem na okładce: "Polityka poleca: czytaj polską fantastykę" i ilustracjami z przerażającymi mnie wówczas czaszkami. Do przygód Geralta wróciłam kilka lat później - w gimnazjum. Lektura opowiadań i sagi wywarła na mnie wtedy spory wpływ. Obecnie zauważam wady pięcioksięgu, ale nadal mam do niego sporo sentymentu i lubię powracać do świata wykreowanego przez Sapkowskiego. Jeszcze bardziej jednak uwielbiam historie zawarte w "Ostatnim Życzen...

Spóźniona relacja z inauguracji Służewskiego Domu Kultury

Cześć, Nie pisałam nic w tym tygodniu. Niestety wrzesień wykazał, że mam sporo roboty i ambitny, powzięty podczas wakacji plan publikowania dwóch wpisów tygodniowo stał się awykonalny. Postaram się jednak dodawać coś nowego w każdą sobotę, a dodatkowe teksty będą się ukazywać w niektóre wtorki (obie daty z dokładnością do jednego dnia). Zaglądajcie więc na  fanpejdż , na którym staram się zamieszczać informacje o przebiegu prac. Obecnie mam w planach między innymi notkę (może i niejedną) do  wyzwania czytelniczego , coś o Nimonie (która wkrótce się kończy) i artykuł do Staszic Kuriera (a deadline już jutro). Dzisiaj zaś chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami z wydarzenia, w którym uczestniczyłam już tydzień temu. Mieszkam w Warszawie od kilkunastu lat, i w związku z tym codziennie oglądam to, jak miasto zmienia się na lepsze i coraz przyjaźniejsze dla mieszkańców. Jedną z tych pozytywnych zmian jest otwarcie nowego budynku Służewskiego Domu Kultury. Odwiedźcie go k...

Powrót Wiedźmina

Ta wiadomość zelektryzowała wczoraj wielu fanów Wiedźmina: powstaje nowy film o Geralcie! Jest to chyba najważniejsza informacja lata (a może nawet i roku), jeśli chodzi o polską popkulturę. Obecnie wiadomo niewiele, ponieważ Platige Image pisze, że projekt jest w fazie developmentu. Chciałabym się w związku z tym podzielić z Wami moimi nadziejami i obawami. Intro do pierwszego Wiedźmina - tylko czy taka adaptacja nam wystarczy? Zacznijmy od dobrych informacji. Filmem ma się zajać Tomasz Bagiński. Jeśli nie widzieliście żadnej z jego animacji, koniecznie trzeba to nadrobić. Siedmiominutowa „Katedra” z 2002 roku została nominowana do Oscara w kategorii filmów krótkometrażowych. Po 12 latach produkcja nadal zachwyca. Warto też spojrzeć na zwiastuny i intra do gier z serii „Wiedźmin”. Wstęp do pierwszej części wyraźnie odwołuje się do opowiadania o Geralcie, który zdejmuje urok z królewny-strzygi. Cieszę się, że na stołku reżyserskim znajdzie się osoba, która ma już doświadczenie z...

Dubbingować czy nie? O niekoniecznie potrzebnym podkładaniu głosu

Druga połowa sierpnia to dla mnie swoisty sezon ogórkowy. Trudno znaleźć nowość do zrecenzowania. Zobaczyłam już to, na co chciałam iść do kina, czekam na jesienne premiery na dużym i małym ekranie, nadrabiam komiksy i klasykę literatury. Oglądam też rozmaite filmy. Ponieważ wpływ na dobór repertuaru wywiera czasem moja mała siostra, mam okazję przy tym snuć refleksje dotyczące dubbingowania filmów. W ten leniwy wtorek chciałabym się nimi podzielić z Wami. Zacznijmy od rozróżnienia: inaczej traktuję dubbing w animacji, inaczej w filmie aktorskim. Jeśli o animacje chodzi, nie jestem radykałem. Oczywiście sporo filmów kusi obsadą, jednak często niemożliwym jest zobaczenie ich w kinie w wersji oryginalnej z napisami. Tak było na przykład z drugą częścią Jak Wytresować Smoka. Przygody Szczerbatka i Czkawki (którego rodzice mówili głosami Gerarda Butlera i Cate Blanchett) mogłam obejrzeć tylko z dubbingiem. Niestety wiele wskazuje na to, że podobnie stanie się z Pingwinami z Madagaskaru....

Palcem po mapie, czyli podróże śladami filmów

Wakacje powoli zbliżają się ku końcowi. Ponieważ lato jest, jak wiadomo, najlepszą porą roku na organizowanie podróży, chciałabym w tym wpisie zaprosić Was na filmową wyprawę po fantastycznych krainach. W dobie tanich lotów, autostrad i innych udogodnień zobaczenie na przykład Westeros nie jest wcale takie trudne. Jet setting – podróżowanie śladami filmowych lokacji i scenografii rozwija się dynamicznie. Dzięki takim stronom jak movie-locations.com można zarówno zaplanować wycieczkę poświęconą szukaniu takich miejsc, jak i odwiedzić je niejako „przy okazji”. Tak postąpiłam w tym roku – niezwykle malownicza Toskania często występowała na srebrnym ekranie. Wielką przyjemność sprawiło mi ponowne odwiedzenie Sieny, gdzie dwa razy do roku na Campo odbywa się słynna końska gonitwa Palio, która jest tłem akcji w „Quantum of Solace”. Okazało się też, że miejsca takie jak Montepulciano czy Volterra nadal promują jet setting śladami… „Sagi Zmierzch” (brr), nadal widocznej w sklepikach z pamiątk...